Szukam Polonii w Brazylii. Dojechałem do miasta Virmond (Parana), które liczy niecałe 5 tysięcy mieszkańców i prawie w całości składa się z osób polskiego pochodzenia. Jak to możliwe?
Szukam Polonii w Brazylii. Dojechałem do miasta Virmond (Parana), które liczy niecałe 5 tysięcy mieszkańców i prawie w całości składa się z osób polskiego pochodzenia. Jak to możliwe? Historia Virmond jest unikatowa w skali całej Brazylii. Z poprzednich filmów wiecie, jak emigrujący do Brazylii Polacy mieli ciężko. Byli pozostawieni sami sobie. Emigranci z Włoch czy Niemiec mogli liczyć na wsparcie własnego państwa, które nadzorowało przekazywanie ziemi, dawało nasiona, narzędzia i pomagało w adaptacji. Polacy nie mogli na to liczyć. Nie mieli co siać, a zamiast pola dostawali dżunglę do wykarczowania. Przeważnie gołymi rękami bo nie mieli narzędzi. Nie wszystkie rodziny dały sobie radę. I w tym momencie nadeszła zmiana pod nazwą niepodległość Polski. I Virmond.
W 1920 roku utworzono konsulat, a do Brazylii przybył pierwszy konsul, Kazimierz Głuchowski. Od razu zobaczył, jak wielu Polaków potrzebuje pomocy. Postanowił rozpocząć organizowanie polskiej migracji na wzór Niemiec czy Włoch. Powołał towarzystwo kolonizacyjne, zebrał pieniądze od Polonii i odkupił od Pruskiego imigranta, Frederico Virmonda, ogromną farmę, którą przemienił na kolonię i wydał odezwę, aby wszyscy Polonusi, którym nie udała się kolonizacja, przybywali do Virmond. Tak powstało to miasto, które powoli wypełniało się polskimi mieszkańcami.
Spędzam w mieście 3 dni (8-10 kwietnia), spotykając się i rozmawiając z mieszkańcami. Czy w Virmond znalazłem Polonię w Brazylii? Jeszcze jak! Virmond okazało się wspaniałą miejscówką, pełną osób, które mówią po polsku.
źródło: https://www.youtube.com/@sladamipolonii
Linki:
Nasza niesamowita historia spowodowała, że na przestrzeni ostatnich kilku wieków tereny Polski opuściło kilka milionów osób. Mieliśmy kilka epizodów, podczas których Polacy masowo opuszczali Ojczyznę. Z tego powodu Polonię możemy odnaleźć na całym świecie. Chwyciłem za kamerę i ruszyłem w świat, aby odnaleźć naszą Polonię.
WSPARCIE KANAŁU Kochani, dziękuję za oglądanie moich filmów. Chciałbym rozwijać kanał i tworzyć więcej odcinków. Nie będę ukrywał, że wyjazd, aby nagrać sezon, opracowanie materiałów, opłacenie licencji za grafiki, muzykę, program do edycji wideo czy opłacenie grafika przerasta mnie finansowo. Zwracam się z gorącą prośbą o wsparcie mojego kanału. Można tego dokonać na kilka sposobów:
1. Postaw mi wirtualną kawę: https://buycoffee.to/sladami.polonii
2. Bezpośrednio na moje konto bankowe (Santander): 53 1090 2268 0000 0001 3620 0799
3. serwis PayPal: https://paypal.me/TanieZwiedzanie
4. Wpłata na moje konto REVOLUT: www.revolut.me/mateushau 5. BEZPOŚREDNIO W SERWISIE YOUTUBE:
- klikając „Wesprzyj” pod filmem, aby cyklicznie dokonywać wpłat –
/ @sladamipolonii
- klikając „Podziękuj” pod filmem, aby dokonać jednorazowej wpłaty
Z góry serdecznie dziękuję za Waszą szczodrość.









Dodaj komentarz